Kalendarium wydarzeń
- Do połowy maja 1907 r. (do maja wg kal. juliańskiego)
mieszkańcy Iwieńca stawiają kilka krzyży, w tym jeden w miejsce
przewróconego ze starości, który kiedyś stał przed kościołem obecnie
zmienionym w cerkiew, lecz nie na jego miejscu, ale około
kilkudziesięciu metrów dalej na uboczu, przy skrzyżowaniu dróg
Wołożyńskiej na Nowe Miasto i Borowikowskiej na klasztor (około 100 m
od wrót ogrodzenia cerkwi - św. Michała - byłego kościoła
franciszkańskiego). Paroch
Paweł Gachowicz obecny przy ustawianiu krzyża akceptuje słownie
miejsce, na którym go postawiono.
- Do krzyży ustawionych w mieście udają się
procesje (zapewne w Boże Ciało wypadające w dniu
30 maja 1907) i nikomu to nie przeszkadza.
- W poniedziałek 3 czerwca 1907 r. (21 maja wg kal.
juliańskiego) delegacja mieszkańców udaje się do ks. Lucjana Szczerby z
prośbą o poświęcenie krzyża opodal kościoła
pofranciszkańskiego. Ksiądz waha się i ostrzega przed sprzeciwem
miejscowego parocha.
- Połowa czerwca 1907 r. (przełom maj/czerwiec wg kal.
juliańskiego) Dziennik "Minskoje Słowo" - w artykule prasowym podejmuje
atak na katolików w Iwieńcu za samowolne postawienie krzyża. Do ks.
Szczerby przyjeżdża policja i rozpytuje co wie na temat postawienia
krzyża.
- W końcu czerwca 1907 r. (połowie czerwca wg kal.
juliańskiego) przed naczelnikiem ziemskim odbywa się rozprawa w której
zostają ukarani karą 1 rubla mieszkańcy Iwieńca, którzy samowolnie
postawili krzyż: Julianna i Stanisława Cimochowskie, Burakowa, Mikucka,
starosta mieszczański, Waleryan Burak i wynajęty do wkopania
krzyża Felicjan Kruhliński.
- We wtorek 16 lipca 1907 r. (3.VII wg kal. jul.) o godz.
10-tej w miejscu postawienia krzyża pojawia się "stanowy" z grupą
kilkunastu strażników, którzy wykopują krzyż, przewożą go furą na
cmentarz i tam wkopują. Na miejscu zbierają się gapie, głównie kobiety,
dzieci i wyrostki 12-13 -letnie.
- Kobiety zbierają się na cmentarzu i postanawiają przenieść
krzyż z powrotem na miejsce z którego został wykopany, skoro kara za
postawienie krzyża została opłacona. Rusza procesja ze śpiewami i krzyż
wraca na swoje miejsce.
- Ponownie zbiera się policja, wystraszone kobiety
postanawiają przenieść krzyż bliżej ogrodzenia zagrody Franciszka
Buraka, daleko od cerkwi i drogi, ale obok plebanii parocha.
Miało być to miejsce rzekomo wskazane przez naczelnika ziemskiego
podczas rozprawy sądowej.
- Stanowy i grupa strażników przystępuje do ataku nahajami na
bezbronne kobiety, które bronią się tym co mają pod ręką; miotłami,
piaskiem, pomyjami kuchennymi. Na końcu ktoś rzuca kamieniami, lekko
ranni zostają strażnicy i "stanowy".
- Pada rozkaz "ognia". Ogółem oddano około 50 strzałów, które
były oddane raczej na postrach. Miejscowy posterunkowy oddaje kilka
strzałów z rewolweru w stronę tłumu. Śmiertelnie ugodzona kulą
67-letnia Julia Niedźwiecka. Tłum kobiet się rozbiega.
- Tłum złożony z kobiet i dzieci zostaje
rozpędzony, są pobici i ranni. Miasteczko ogarnia przerażenie przed
mającymi nastąpić sankcjami. Osoby poszkodowane pragną się ukryć, aby
uchronić się przed ewentualnymi konsekwencjami.
- W pół godziny po rozpędzeniu tłumu ciało Juli Niedźwieckiej
zostaje przewiezione do szpitala w Iwieńcu w celu stwierdzenia
przyczyny zgonu. Ustalono śmierć natychmiastową. (postrzał w lewą
pierś, kula przeszła na wylot i wyszła plecami)
- We środę 17 lipca 1907 r. (4.VII wg kal. jul.) do Iwieńca
przyjeżdżają wezwani telegraficznie: wiceprokurator, sędzia śledczy,
lekarz powiatowy i pomocnik asesora ze strażnikami. Rozpoczyna się
śledztwo. Przesłuchano kilku uczestników demonstracji. Nie przesłuchano
Anieli Murawskiej, która zgłosiła się dobrowolnie. Nie przesłuchano
również na tą okoliczność miejscowych Żydów. Od rabina
przyjęto oświadczenie, że nie był to "bunt wspólny" żydów z katolikami.
- Michał Łotysz - poważny mieszczanin, były starosta
mieszczański, uzyskuje zgodę władz na przekazanie ciała Juli
Niedźwieckiej rodzinie.
- We czwartek 18 lipca 1907 r. (5.VII wg kal. jul.) odbywa
się pogrzeb Julii Niedźwiedzkiej poległej podczas pacyfikacji z
udziałem miejscowego księdza Lucjana Szczerby i proboszcza
parafii ks. Zarako-Zarakowskiego
(z Kamienia), który zamienia się w manifestację religijną. W ostatniej
posłudze biorą udział mieszkańcy Iwieńca i okolicznych wiosek. Na
trumnie spoczywa wieniec z napisem "Poległej za wiarę".
Miejscem wiecznego spoczynku Julii Niedźwieckiej jest grób za
kościołem, wieńce składane są pod ścianą kościoła.
- w trakcie trwania uroczystości pogrzebowych zostaje
przesłuchany i aresztowany Stanisław Burak lat 22, któremu postawiono
zarzut "głównego agitatora". Zostaje on przewieziony pod
eskortą do Rakowa, a następnie do więzienia w Mińsku.
- W piątek 19 lipca 1907 r. (6.VII wg kal. jul.) po południu
przybywa korespondent miński "Kuryera Litewskiego" z Wilna, pan Adam
Żaba. Odjeżdża o 7-ej rano w sobotę 20 lipca, wieczorem spisuje swoją
relację.
- 19 lipca 1907 r. opublikowana zostaje w "Kuryerze
Litewskim" notatka na 1 stronie na podstawie depeszy
Petersburskiej Agencji Telegraficznej pod wymownym tytułem (od redacji)
"Za Krzyż". Treść depeszy w artykule z 23 lipca 1907 "Do Iwieńca"
- 19 lipca 1907 r. opublikowana informacja w "Gońcu
Częstochowskim" Nr 193 roku będąca kompilacją depeszy
Pet.Ag.Telegr. i hasła ze Słownika Geograficznego:
Gubernia Mińska: W Iwieńcu, w powiecie mińskim wynikło
krwawe zajście z powodu postawienia krzyża katolickiego. Strażnicy
ziemscy strzelali i zabili jednego z tłumu włościan. Komisarz stanowy
jest ranny. Krzyż usunięto. Iwieniec jest to miasteczko z zarządem
gminnym i folwark w stronie zachodniej powiatu mińskiego, w
parafii Kamień nad rzeką Wołmą. Do roku 1860 był tu kościół parafialny
fundowany w roku 1606, z filiami w Starzykach i Dutce. Także byli tu
franciszkanie, osadzeni w roku 1702, przez stolnika mińskiego
Wańkowicza. Wszystko to dzisiaj już nie istnieje ..."
- We wtorek 23 lipca ukazuje się w "Kuryerze Litewskim"
artykuł (Odcinek - czyli przygotowany do wycięcia) Adama Żaby "Do Iwieńca"
- We czwartek 25 lipca w dzienniku łódzkim "ROZWÓJ" nr 163 na
str. 2 i 3 redakcja przedrukowuje większą część korespondencji Adama
Żaby zamieszczonej w "Kuryerze Litewskim"
- Korespondent "Świata" dociera do Iwieńca i rozmawia m. in.
z ks. L. Szczerbą
- W sobotę 3 sierpnia ukazuje się ilustrowana korespondencja
(podpisana Widz.) z Iwieńca w tygodniku Świat
Opracowali:
Zbigniew Wołocznik
Stanisław J. Plewako